Modlitwa

Nowenna do Jezusa Nazareńskiego

25 lutego 2018

Wiadomości historyczne

Obraz czczony przez Klaryski Kapucynki w Neapolu jest inspirowany figurą Naszego Ojca Jezusa Nazareńskiego, ubranego w fioletowy strój i złote brokaty, z rękami związanymi sznurem i z koroną cierniową założoną na prawdziwe włosy. Figura obrazuje scenę Pasji, gdy Piłat, po przesłuchaniu Jezusa, wyprowadza Go na zewnątrz i ukazuje ludowi, mówiąc: „Oto człowiek”.

Boski Odkupiciel jest przedstawiony w ważnym, uroczystym momencie historycznym swego życia: nie ma wzroku majestatycznego, ale pokornie i pogodnie patrzy w dół. Jest świadomy tego, co się dzieje.

Figura Jezusa Nazareńskiego, lepiej znana jako Cristo de Medinaceli, znajduje się w Bazylice Nuestro Padre de Medinaceli w centrum Madrytu, dziś powierzonej Kapucynom, gdzie jest bardzo czczony.  W Wielki Piątek jest niesiony w spektakularnej procesji, podczas której składa Mu hołd również reprezentant rodziny królewskiej Hiszpanii, a także wielu wiernych, niektórzy z nich z łańcuchami na nogach. Pobożność ta ma za sobą długą i wspaniałą historię.

W XVII wieku drewniana figura Jezusa Nazareńskiego, wysoka na 173 cm, dzieło artysty pochodzącego z Sewilli, została ofiarowana wraz z innymi świętymi wizerunkami do kościoła Kapucynów, który znajdował się w Mamora, warownym mieście marokańskim, należącym do Hiszpanii. 26 kwietnia 1681 roku twierdza Mamora została oblężona i w następnych dniach zdobyta przez wojsko Maurów i króla Mulaj Ismail, którzy wzięli jako zakładników, oprócz więźniów, również święte wizerunki, znajdujące się w kościele i zabrali je do Meknesu, na dwór królewski.

Wizerunki znieważano na wszelkie sposoby, a figura Jezusa Nazareńskiego była nawet wrzucona do gnojówki. W końcu brat laik Pedro de Los Angeles Trynitarz Bosy, zgodnie ze swym charyzmatem wykupu niewolników, poprosił o możliwość wykupienia siedmiu świętych wizerunków w zamian za siedmiu Maurów, których król mógł wybrać spośród jeńców wziętych przez Hiszpanów z warunkiem, że zakonnik będzie spalony żywcem, jeśli nie dotrzyma słowa. Król zgodził się, stawiając jednak dodatkowy warunek, że brat znajdzie pieniądze odpowiadające ciężarem figurze, która była wykonana z litego drewna.

W chwili ważenia okazało się, że wystarczyło 30 złotych monet, które król Karol II wysłał na wykup, jako symbol 30 srebrników, za które Judasz sprzedał Jezusa.

Od tego czasu figura jest uważana przez chrześcijan za cudowną. Wybuchł jednak gniew muzułmanów, którzy chcieli spalić miasto. Wtedy straszna zaraza spowodowała spustoszenie w mieście i muzułmanie przestali interesować się figurą wykupioną za 30 monet.

W ten sposób wizerunki zostały zabrane do Ceuta, gdzie do czasu uroczystej procesji, zostały umieszczone w Real Convento Ojców Trynitarzy Bosych, gdzie odśpiewano Te Deum jako dziękczynienie; miało to miejsce 28 stycznia 1682 roku. Z Ceuta figury zostały wysłane do Algeciras i stamtąd do klasztoru Trynitarzy Bosych do Sewilli, gdzie zostały do końca lipca. W drogiej połowie sierpnia figury dotarły do Madrytu, gdzie na ich cześć odbyło się uroczyste świętowanie jako zadośćuczynienie za zniewagi Marokańczyków.

Wszystkim wizerunkom został nałożony święty szkaplerz z niebiesko-różowym krzyżem Trynitarzy Bosych i figura Jezusa Nazareńskiego została umieszczona w ołtarzu głównym.

6 września miała miejsce uroczysta procesja w obecności Rodziny Królewskiej Hiszpanii podczas której Boski Odkupiciel zdziałał liczne cuda dla obecnych tam chorych. Następnie figura Jezusa Nazareńskiego została w kościele Trynitarzy aż do 1835 roku. Po kolejnych przenosinach została w końcu zbudowana przez księcia Medinaceli kaplica, gdzie figura była strzeżona przez Trynitarzy. W 1890 roku, w następstwie kasat zakonnych, kaplica z Jezusem Nazareńskim została powierzona Kapucynom, którzy stracili wtedy wszystkie swe klasztory. Oni to do dziś zachowują ją i rozprzestrzeniają jej kult.

Jako pierwszy rozpowszechniał kult Jezusa Nazareńskiego o. Euzebiusz od Najświętszego Sakramentu, Trynitarz, który rozpowszechniał tę pobożność wszędzie, gdzie sięgała władza Hiszpanii, a następnie w innych częściach Europy: w Niemczech, we Włoszech, na Węgrzech, w Polsce, i aż po Indie Zachodnie, poprzez kopie rzeźby, obrazy, wydruki i medaliki.

W początkach XVIII wieku obraz Jezusa Nazareńskiego zaczyna być czczony również w klasztorze Klarysek Kapucynek w Neapolu. Przez dwa wieki celebrowano uroczystość Jezusa Nazareńskiego w trzecią niedzielę lipca. Dopiero od roku jubileuszowego 2000 data została przeniesiona na drugą niedzielę wielkiego postu, ze względu na najlepiej pasujące teksty liturgiczne. W tę niedzielę bowiem Kościół zaprasza nas do kontemplowania przemienionego oblicza Chrystusa, który rozpoczyna misterium swej męki i zmartwychwstania.

Zarówno figura Jezusa Nazareńskiego, jak i obraz w klasztorze Klarysek Kapucynek w Neapolu słyną licznymi łaskami. Dlatego też święto poprzedzone jest nowenną. Jest to czas modlitwy, medytacji Pasji Jezusa i praktyk sakramentalnych.

Figura Cristo de Medinaceli:

 

Nowenna do Jezusa Nazareńskiego

 

Modlitwa wstępna na wszystkie dni:

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Z Psalmu 27:

1 Pan światłem i zbawieniem moim:
kogóż mam się lękać?
Pan obroną mojego życia:
przed kim mam się trwożyć?

7 Usłysz, Panie, głos mój – wołam:
zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie!
8 O Tobie mówi moje serce: «Szukaj Jego oblicza!»
Szukam, o Panie, Twojego oblicza;

9 swego oblicza nie zakrywaj przede mną,
nie odpędzaj z gniewem swojego sługi!
Ty jesteś moją pomocą,
więc mnie nie odrzucaj i nie opuszczaj mnie,
Boże, moje Zbawienie!

10 Choćby mnie opuścili ojciec mój i matka,
to jednak Pan mnie przygarnie.

11 Panie, naucz mnie Twojej drogi,
prowadź mnie ścieżką prostą,
ze względu na mych wrogów!

12 Nie wydawaj mnie na łaskę moich nieprzyjaciół,
bo przeciw mnie powstali kłamliwi świadkowie
i ci, którzy dyszą gwałtem.

13 Wierzę, iż będę oglądał dobra Pańskie
w ziemi żyjących.
14 Ufaj Panu, bądź mężny,
niech się twe serce umocni, ufaj Panu!

 

Dzień 1 Pojmanie Jezusa

Modlitwa wstępna

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                  18, 1-5a

1 To powiedziawszy Jezus wyszedł z uczniami swymi za potok Cedron. Był tam ogród, do którego wszedł On i Jego uczniowie. 2 Także i Judasz, który Go wydał, znał to miejsce, bo Jezus i uczniowie Jego często się tam gromadzili. 3 Judasz, otrzymawszy kohortę oraz strażników od arcykapłanów i faryzeuszów, przybył tam z latarniami, pochodniami i bronią. 4 A Jezus wiedząc o wszystkim, co miało na Niego przyjść, wyszedł naprzeciw i rzekł do nich: «Kogo szukacie?» 5 Odpowiedzieli Mu: «Jezusa z Nazaretu». Rzekł do nich Jezus: «Ja jestem».

Judasz nie jest potrzebny. Jego grzech jest bezużyteczny. Plany i oczekiwania zdrajcy rozbijają się o nieprzekraczalny mur wolności Chrystusa, który składa się w ofierze, ponieważ sam tego chciał, w posłuszeństwie Ojcu, a nie dlatego, że jakiś człowiek mógłby Go zmusić siłą lub oszustwem. Zasmuca myśl, że Judasz użył najsłodszego znaku przyjaźni, jako narzędzie nienawiści.

Jezusie Nazareński, prosimy Cię, abyśmy pozostali wśród Twych przyjaciół również wtedy, gdy Twoje plany prowadzą na krzyż i do klęski. Nie pozwól, abyśmy Cię porzucili i zdradzili. Spraw, aby zawsze rozbrzmiewał Twój głos: „Kogo szukasz? Ja jestem!”.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego – podana na końcu

 

Dzień 2 Jezus broni swych uczniów

Modlitwa wstępna

Z Ewangeli Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                           18, 5b-11

5 Również i Judasz, który Go wydał, stał między nimi. Skoro więc rzekł do nich: «Ja jestem», cofnęli się i upadli na ziemię. 7 Powtórnie ich zapytał: «Kogo szukacie?» Oni zaś powiedzieli: «Jezusa z Nazaretu». 8 Jezus odrzekł: «Powiedziałem wam, że Ja jestem. Jeżeli więc Mnie szukacie, pozwólcie tym odejść!» 9 Stało się tak, aby się wypełniło słowo, które wypowiedział: «Nie utraciłem żadnego z tych, których Mi dałeś». 10 Wówczas Szymon Piotr, mając przy sobie miecz, dobył go, uderzył sługę arcykapłana i odciął mu prawe ucho. A słudze było na imię Malchos. 11 Na to rzekł Jezus do Piotra: «Schowaj miecz do pochwy. Czyż nie mam pić kielicha, który Mi podał Ojciec?»

Uczniowie przestraszeni z powodu przybycia żołnierzy i straży schronili się przy Jezusie. On jest ich bezpieczeństwem, wiedzą, że z Nim nie wydarzy się nic złego. Widzą bowiem, że ta zgraja upada, jak suche drewno, gdy tylko Mistrz podchodzi i zadaje im pytania. Potem jednak On ustępuje i pozwala się zabrać. Czyni jeszcze jeden gest władzy, ale nie dla siebie, ale na korzyść uczniów. Oni bowiem zapomnieli o zapowiedzi męki i nie chcą umierać. Wszyscy, porzuciwszy Go, uciekli.

Jezusie Nazareński, prosimy Cię, abyśmy szli za Tobą, nie tylko na fali entuzjazmu i poruszenia, ale przede wszystkim gdy obierasz drogę krzyża stawiając czoło temu, co nieznane i nienawiści świata, oraz abyśmy odpowiadali pozytywnie na Twoje zaproszenie.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Dzień 3 Jezus zostaje związany i poprowadzony do Kajfasza

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                 18, 12-14

12 Wówczas kohorta oraz trybun razem ze strażnikami żydowskimi pojmali Jezusa, związali Go 13 i zaprowadzili najpierw do Annasza. Był on bowiem teściem Kajfasza, który owego roku pełnił urząd arcykapłański. 14 Właśnie Kajfasz poradził Żydom, że warto, aby jeden człowiek zginął za naród.

Bezużyteczna ta przemoc, która atakuje Jezusa. To nie oni Go biorą, ale to On sam się ofiaruje. Daremne byłoby wszystko, bezużyteczne miecze, kije i powrozy, gdyby On tego nie chciał. Myślą, że mają Go pod kontrolą tylko dlatego, że związali Mu ręce i łudzą się, że to oni Go prowadzą.

Jezusie Nazareński, przedstawiony ze związanymi rękami, daj nam zrozumieć, że nawet zatrzymany przez przemoc ludzi jesteś bardziej niż kiedykolwiek wolny z powodu miłości, która będzie się wydawała skandalem i szaleństwem. Wprowadź nas w tę miłość!

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Dzień 4 Jezus przesłuchiwany przez Kajfasza

Modlitwa wstępna

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                18, 19-24

19 Arcykapłan więc zapytał Jezusa o Jego uczniów i o Jego naukę. 20 Jezus mu odpowiedział: «Ja przemawiałem jawnie przed światem. Uczyłem zawsze w synagodze i w świątyni, gdzie się gromadzą wszyscy Żydzi. Potajemnie zaś nie uczyłem niczego. 21 Dlaczego Mnie pytasz? Zapytaj tych, którzy słyszeli, co im mówiłem. Oto oni wiedzą, co powiedziałem». 22 Gdy to powiedział, jeden ze sług obok stojących spoliczkował Jezusa, mówiąc: «Tak odpowiadasz arcykapłanowi?» 23 Odrzekł mu Jezus: «Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?» 24 Następnie Annasz wysłał Go związanego do arcykapłana Kajfasza.

W sercu nocy Jezus związany i samotny stoi naprzeciw Annasza, teścia Kajfasza, który był najwyższym kapłanem i nawet nie pełniąc urzędu, cieszył się wielkim autorytetem. Z przebiegłością człowiek ten próbuje wybadać intencje Mistrza. Jezus odpowiada z pełną godności śmiałością, aby zapytał tych, którzy słuchali Jego słów. Nagle spoliczkował Go strażnik, rozpoczynając w ten sposób serię aktów przemocy, które będą już coraz bardziej agresywne. Ten bezpodstawny policzek ma Go upokorzyć; Jezus przeciwnie, traktuje tego, który to uczynił z godnością.

Jezusie Nazareński, nie męcz się nigdy wychodzeniem, aby nas szukać i dawać nam wciąż na nowo każdego dnia wolność do naszej zgody na Twoją bezwarunkową miłość.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Dzień 5 Jezus przed Piłatem

Modlitwa wstępna

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                18, 28-32

28 Od Kajfasza zaprowadzili Jezusa do pretorium. A było to wczesnym rankiem. Oni sami jednak nie weszli do pretorium, aby się nie skalać, lecz aby móc spożyć Paschę. 29 Dlatego Piłat wyszedł do nich na zewnątrz i rzekł: «Jaką skargę wnosicie przeciwko temu człowiekowi?» 30 W odpowiedzi rzekli do niego: «Gdyby to nie był złoczyńca, nie wydalibyśmy Go tobie». 31 Piłat więc rzekł do nich: «Weźcie Go wy i osądźcie według swojego prawa!» Odpowiedzieli mu Żydzi: «Nam nie wolno nikogo zabić». 32 Tak miało się spełnić słowo Jezusa, w którym zapowiedział, jaką śmiercią miał umrzeć.

Nie wydaje się, by Piłat chciał potwierdzić decyzje tych buntowniczych poddanych; zna ich złośliwość i pełną rozgoryczenia zawiść wobec Jezusa. Przed ogólnikowym oskarżeniem, jakie wnoszą, odpowiada ostro, że nie mogą się z nim zwracać do władzy rzymskiej, która zostawiła Żydom możliwość rozstrzygania swych religijnych kwestii. Wtedy zwierzchnicy ludu niespodziewanie spowodowali przełom w procesie i zażądali skazania Jezusa na śmierć, spełniając to, co On sam przepowiadał na temat swego ukrzyżowania.

Jezusie Nazareński, który czasem jesteś lepiej traktowany przez władzę świecką niż religijną, spraw, abyśmy przyjmowali bolesne i nieprzewidziane sytuacje życia, które są spowodowane przez tych, których uważamy za nam najbliższych.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Dzień 6 Jezus przesłuchiwany przez Piłata

Modlitwa wstępna

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                18, 33-38

33 Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» 34 Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» 35 Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?» 36 Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». 37 Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu». 38 Rzekł do Niego Piłat: «Cóż to jest prawda?» To powiedziawszy wyszedł powtórnie do Żydów i rzekł do nich: «Ja nie znajduję w Nim żadnej winy.

Piłat przesłuchuje Jezusa na temat jedynego powodu, który mógłby zaalarmować Rzym, pytając, czy jest On królem Żydów. Jezus chce wiedzieć, czy pytanie Piłata ma znaczenie religijne czy polityczne. Piłat ze swej strony kontynuuje przesłuchanie i daje Mu możliwość bronienia się. Ale słowa Jezusa go przekraczają komunikując misterium wcielenia poganinowi, który z jednej strony chce sprawiedliwości, ale z drugiej nie jest zainteresowany prawdą, która kwestionowałaby jego karierę.

Jezusie Nazareński spraw, aby prawda, którą chcesz nam objawiać, zamieszkiwała w naszych dniach i naszych dziełach przemieniając nasze życie.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Dzień 7 Jezus zostaje ubiczowany i ukoronowany cierniem

Modlitwa wstępna

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                     19, 1-6

Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować. 2 A żołnierze uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem purpurowym. 3 Potem podchodzili do Niego i mówili: «Witaj, Królu Żydowski!» I policzkowali Go. 4 A Piłat ponownie wyszedł na zewnątrz i przemówił do nich: «Oto wyprowadzam Go do was na zewnątrz, abyście poznali, że ja nie znajduję w Nim żadnej winy». 5 Jezus więc wyszedł na zewnątrz, w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do nich: «Oto Człowiek». 6 Gdy Go ujrzeli arcykapłani i słudzy, zawołali: «Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!» Rzekł do nich Piłat: «Weźcie Go i sami ukrzyżujcie! Ja bowiem nie znajduję w Nim winy».

Piłat ma nadzieję, że złagodzi pozycje przeciwników, każąc ubiczować Jezusa. Osiągnął natomiast nową mękę dla Boskiego Więźnia. Jezus ubiczowany jest niewinny i płaci za wszystkich. Niewinny, który dla nas stał się grzechem i został potraktowany jak grzech do tego stopnia, że został oszpecony, staje się przedmiotem drwin i pośmiewiskiem żołnierzy podczas koronacji cierniem.

Jezusie Nazareński, Ty pozwalasz to czynić, nie reagujesz, zgadzasz się, aby ludzie Cię oszpecili, aby w tym Twoim obliczu mogli odnaleźć siłę, aby powrócić, aby mieć te same uczucia co Ty, zostawiając wszelką nienawiść i przemoc.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Dzień 8 Piłat usiłuje uwolnić Jezusa

Modlitwa wstępna

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                   19, 7-11

7 Odpowiedzieli mu Żydzi: «My mamy Prawo, a według Prawa powinien On umrzeć, bo sam siebie uczynił Synem Bożym». 8 Gdy Piłat usłyszał te słowa, uląkł się jeszcze bardziej. 9 Wszedł znów do pretorium i zapytał Jezusa: «Skąd Ty jesteś?» Jezus jednak nie dał mu odpowiedzi. 10 Rzekł więc Piłat do Niego: «Nie chcesz mówić ze mną? Czy nie wiesz, że mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzą Ciebie ukrzyżować?» 11 Jezus odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry. Dlatego większy grzech ma ten, który Mnie wydał tobie.

Piłat z wyniosłością napomniał Jezusa, że ma władzę uwolnić Go lub wydać na krzyż. Jezus odpowiada mu, że w rzeczywistości wynik będzie jeden i jest on już przewidziany i nakreślony przez Ojca, który w śmierci Syna spełnia swój plan zbawczy, wyższy niż proste wykonanie wyroku śmierci, o którym myśli rzymski prokurator.

Jezusie Nazareński, pozwól nam zrozumieć, że Twoja śmierć, o której zdecydowali inni, jest znakiem bliskości z naszą ludzką rzeczywistością życia i umierania, i że staje się ona również początkiem przekształcenia i wyzwolenia naszej śmiertelności przez następujące po niej zmartwychwstanie.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Dzień 9 Jezus jest skazany na śmierć i ukrzyżowany

Modlitwa wstępna

Z Ewangelii według św. Jana                                                                                                                                                  19,12-19

12 Odtąd Piłat usiłował Go uwolnić. Żydzi jednak zawołali: «Jeżeli Go uwolnisz, nie jesteś przyjacielem Cezara. Każdy, kto się czyni królem, sprzeciwia się Cezarowi». 13 Gdy więc Piłat usłyszał te słowa, wyprowadził Jezusa na zewnątrz i zasiadł na trybunale, na miejscu zwanym Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata. 14 Był to dzień Przygotowania Paschy, około godziny szóstej. I rzekł do Żydów: «Oto król wasz!» 15 A oni krzyczeli: «Precz! Precz! Ukrzyżuj Go!» Piłat rzekł do nich: «Czyż króla waszego mam ukrzyżować?» Odpowiedzieli arcykapłani: «Poza Cezarem nie mamy króla». 16 Wtedy więc wydał Go im, aby Go ukrzyżowano. Zabrali zatem Jezusa. 17 A On sam dźwigając krzyż wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. 18 Tam Go ukrzyżowano, a z Nim dwóch innych, z jednej i drugiej strony, pośrodku zaś Jezusa. 19 Wypisał też Piłat tytuł winy i kazał go umieścić na krzyżu. A było napisane: «Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski».

Wszystkie wybiegi i niedołężna obrona Piłata przegrywa wobec zabójczej nienawiści przywódców ludu, którzy musieli wyeliminować Jezusa, którego nie umieli sklasyfikować i pozostawał ciągle poza ich kontrolą. W końcu oddaje go Żydom, aby Go ukrzyżowali. Nikt nie będzie już mógł usunąć tej palącej świadomości, że nie mógł egzekwować sprawiedliwości ustępując własnej słabości i lękowi o swój urząd.

Jezusie Nazareński, który chociaż miałeś głos i mogłeś się obronić, chciałeś być światłem dla wszystkich, rozprosz ciemności mojego serca i pozwól, aby Twoja prawda, Twoja pokora były we mnie błogosławioną ufnością w Twoją moc, która wtedy zwycięża, gdy Ty jesteś wywyższony na krzyżu i przyciągasz wszystko do siebie, również mnie.

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

 

Modlitwa do Jezusa Nazareńskiego

Najsłodszy Jezu Nazareński,

który objawiasz swoje oblicze

temu, kto Cię szuka w szczerości,

wzmocnij naszą wiarę

w misterium Twojej pasji

i Zmartwychwstania.

Daj nam serce posłuszne,

które przyjmuje Twoje odwieczne miłosierdzie.

Wyzwól nas od wszystkich naszych udręk

i w obecnych potrzebach

pociesz nas i udziel nam

łaski, o którą Cię prosimy…

Chwała Ojcu…

 

oprac. s. Maria Rosa Lupoli OSCCap i s. Pia M. Scrima OSCCap z Neapolu

tłum. s. Judyta Katarzyna Woźniak OSCCap

Może Cię również zainteresować