Nikt nie mógł uspokoić Urszuli. Miała dopiero siedem lat i właśnie zmarła jej ukochana mama. Płakała bardzo, nikt nie potrafił ukoić jej bólu i poczucia osamotnienia, w niczym nie znajdowała pocieszenia. Nie mogła jeść, nie była w stanie się ubrać. Nie chciała iść spać, bo brakowało jej mamy. W końcu ktoś z bliskich znalazł skuteczny sposób: Urszula otrzymała obrazek przedstawiający Maryję z Dzieciątkiem. Zadziałało, dziewczynka się uspokoiła, a nawet zaczęła się śmiać w odpowiedzi na śmiech Dzieciątka z wizerunku.…
